Newsletter
Chcesz być na bieżąco z promocjami i nowościami naszego Wydawnictwa ?
Aktualności
W tym tygodniu polecamy
Feliks Koneczny - Geografia historyczna

Geografia fizyczna podaje przegląd warunków danych pewnemu krajowi od przyrody, a historyczna poucza, jak sobie człowiek wśród tych warunków radził i jakie piętno wycisnął na ziemi swą działalnością historyczną. Trwała i wydatna praca pokoleń pozostawia po sobie pewne ślady, które dla potomnych stają się pomnikami historycznymi, stanowiąc zarazem nader ważne źródło do poznania dziejów, na równi z kronikami, aktami i dokumentami. Brak t. zw. monumentalnych zabytków dziejowych jest ciężkim aktem oskarżenia wobec historii dla narodu, który ich po sobie nie pozostawił. Dzikie hordy nie utrwalają śladów swego pochodu żadnymi zabytkami historycznymi. Czym wyższa cywilizacja, tym więcej pozostanie po niej trwałych pomników, gdyż społeczność taka ma wiele potrzeb, a wśród nich przede wszystkim owe potrzeby idealne, które zaspakaja dziełami sztuki; górują więc nad jej miastami wspaniałe świątynie, a świadectwem ładu społecznego są stare gmachy publiczne. Dobre to świadectwo, jeżeli one przewyższają starannością i wspaniałością budownictwa prywatne mieszkania obywateli, a źle się dzieje, gdzie nastaje stosunek odwrotny.

 

Więcej »
Nowości wydawnicze

Robert Rudnicki | Wiesław Ignacy Renke (1912-1944). Życie i działalność kierownika politycznego Obozu Narodowego


Wiesław Ignacy Renke (1912–1944) należał do czołowych działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego a podczas okupacji niemieckiej – głęboko zakonspirowanej (była to konspiracja w konspiracji) Organizacji Polskiej. Jak wielu innych działaczy i przedstawicieli tej formacji, miał „niepolskie” pochodzenie, co całkowicie przeczy tezie, że było to hermetyczne środowisko wyznawców idei „Polska dla Polaków”. Dziś nie jest on znany szerzej, pojawiają się o nim zaledwie wzmianki i niewielkie przyczynki. Ale z racji rozmachu intelektualnego i sprawności organizacyjnej zasłużył niewątpliwie na wiele więcej.

Lukę tę zapełnia – w postaci bardzo rzetelnej biografii politycznej – praca młodego historyka Roberta Rudnickiego. Może ona być przykładem, jak bardzo cierpliwość, skrupulatność i uczciwość badawcza prowadzi do celu – napisania biografii prawdziwej, wyjaśniającej zawiłości okresu II RP, wojny i okupacji.

Wiesław Renke zginął/zaginął w 1944 r. podczas Powstania Warszawskiego, lub wkrótce po jego zakończeniu. Niewiele po sobie pozostawił, tym bardziej chwała Autorowi za to, co zrobił dla upamiętnienia tej niezwykłej przecież postaci, przedstawiciela Pokolenia Polski Niepodległej.

Leszek Żebrowski

 



Feliks Koneczny | Geografia historyczna


Geografia fizyczna podaje przegląd warunków danych pewnemu krajowi od przyrody, a historyczna poucza, jak sobie człowiek wśród tych warunków radził i jakie piętno wycisnął na ziemi swą działalnością historyczną. Trwała i wydatna praca pokoleń pozostawia po sobie pewne ślady, które dla potomnych stają się pomnikami historycznymi, stanowiąc zarazem nader ważne źródło do poznania dziejów, na równi z kronikami, aktami i dokumentami. Brak t. zw. monumentalnych zabytków dziejowych jest ciężkim aktem oskarżenia wobec historii dla narodu, który ich po sobie nie pozostawił. Dzikie hordy nie utrwalają śladów swego pochodu żadnymi zabytkami historycznymi. Czym wyższa cywilizacja, tym więcej pozostanie po niej trwałych pomników, gdyż społeczność taka ma wiele potrzeb, a wśród nich przede wszystkim owe potrzeby idealne, które zaspakaja dziełami sztuki; górują więc nad jej miastami wspaniałe świątynie, a świadectwem ładu społecznego są stare gmachy publiczne. Dobre to świadectwo, jeżeli one przewyższają starannością i wspaniałością budownictwa prywatne mieszkania obywateli, a źle się dzieje, gdzie nastaje stosunek odwrotny.

 



Grzegorz Braun | Układy i układanki


Uprawianie istotnie niezależnej publicystyki – poza tym, że jest formą cywilnego samobójstwa na raty – co do meritum okazuje się dziś dziecinnie proste. Wystarczy rejestrować to, czego z całą pewnością nie uzna za stosowne odnotować prasa mieniąca się „poważną”. Cały ten post-peerelowski „świat nieprzedstawiony” jest tak rozległy, że tematów nigdy nie zabraknie tym, którzy zechcą się tylko po nie schylić.

Fragment Wstępu



Ks. Józef Stedman | Mój niedzielny mszalik


Reprint Mojego Mszalika Niedzielnego z 1940 roku wydany dla Polonii amerykańskiej przez ks. Józefa Stedmana może stać się nieocenioną pomocą dla wszystkich, którzy pragnęliby świadomie uczestniczyć w Mszy Świętej Wszechczasów. Mszalik został ułożony tak, że nawet pierwszy raz uczestnicząc w tradycyjnej Mszy Świętej, korzystający nie będzie miał problemu ze zrozumieniem tego, co "dzieje się" przy ołtarzu. Mój Niedzielny Mszalik to również koniec wymówek dla tych, którzy mówią, że chcieliby chodzić na Mszę łacińską, ale nic z niej nie rozumieją, gubią się w niej, itd. Ks. Stedman zaprasza do sięgnięcia po ten Mszalik, aby każdy mógł przekonać się, że Msza Święta Wszechczasów jest tak naprawdę dla każdego z nas. 




Wyszukiwarka
Na naszym kanale YouTube


X